Artykuły

Logopedia medialna – czyli o „najdoskonalszej mowie”

autor: Ewelina Mendala-Kwoczek

Zdefiniowanie logopedii medialnej, tym czym się zajmuje, jest bardzo trudne, gdyż jest to subdyscyplina. Czerpie wiadomości praktyczne i teoretyczne z wielu dziedzin: kultury żywego słowa, ortofonii, logopedii – szczególnie terapii logopedycznej, emisji głosu, językoznawstwa w ogóle, retoryki dziennikarskiej, medycyny, psychologii, technik autoprezentacji i pokonywania stresu, kształtowania wizerunku, interpretacji tekstów, licznych technik mówienia – w tym dykcji, impostacji, pracy z mikrofonem i przed kamerą oraz innych, pokrewnych. Prowadzić powinna do specyficznego przygotowania jej odbiorców, gdyż wymaga się od nich większej wrażliwości diagnostycznej, ujmującej nie tyle wady wymowy, a ich subtelne zaburzenia substancji fonicznej (np. sął, som, chcem, robioł lub robiął), niesłyszalnej często dla innych użytkowników języka, a także tempa wypowiedzi, akcentu, iloczasu, siły i donośności głosu, intonacji, sensu wypowiedzi.

Do kogo są kierowane działania logopedii medialnej?
Do wszystkich osób, które występują publicznie, których praca wiąże się z kontaktami międzyludzkimi, czyli logopedów, biznesmenów, dziennikarzy, nauczycieli, aktorów, księży, polityków, telemarketerów, pracowników PR, studentów szkół aktorskich i dziennikarskich, lekarzy, urzędników, szkoleniowców i tych, którzy mają potrzebę rozwijania swoich kompetencji i sprawności językowych oraz reprezentować „kulturę wyższą w aspekcie językowym”, czyli wykraczać poza „przeciętność”, gdzie owa „przeciętność” rozumiana jest jako poziom komunikacji werbalnej ogółu społeczeństwa, posługujących się językiem potocznym.

Jak można zauważyć, osoba, która jest częstym użytkownikiem języka mówionego i jest zobligowana do nawiązania komunikacji werbalnej z innymi, MUSI mówić poprawnie! Prawie każdy zawód opiera się na komunikacji językowej, zatem większość z nas powinna dbać o własną wymowę.

Należy pamiętać, że mowa to nie tylko wymowa! To także planowanie wypowiedzi, mowa wewnętrzna, umiejętność wyrażania własnych myśli, poprawne budowanie wypowiedzi pod względem fonetycznym, gramatycznym i logicznym, co składa się na ogólną sprawność komunikacyjną. Kto chciałby słuchać nieprawidłowych form językowych: wziąść, włanczać, w każdym bądź razie, dzień dzisiejszy, grejfrut, keczap, wymyśleć, ilość osób, 5 złoty, ciężko powiedzieć, mnie osobiście, póki co, na chwilę obecną, co tu pisze, przekonywujący, półtorej miesiąca temu, tą książkę, cukier waniliowy (który jest wanilinowym), rok dwutysięczny pierwszy (i każdy kolejny), po najmniejszej linii oporu itp. Artykulacja to ostatni krok w całej naszej pracy nad estetyką wypowiedzi. Świetna dykcja to nie jest wypowiedzenie kilku trudniejszych wyrazów typu: rozrewolwerowany rewolwer rozrewolwerował się, gdyż wypowiadanie kłopotliwych wyrazów powinno być efektem końcowym mozolonej pracy nad artykulacją. Często w wypowiedziach gubimy samogłoski lub spółgłoski, mówiąc na przykład: jes(t), g(ł)ówny, przyszet(ł), japko, beszczelny, wogle(w ogóle), m(n)iejszy itp.

Faktem jest, że coraz rzadziej kultywuje się kulturę żywego słowa i wszystkich ważnych aspektów mowy w zawodach, które powinni reprezentować mowę staranną. Media nie są obecnie wyznacznikiem wzorcowej mowy, gdyż mnóstwo w niej cech potocznego języka wraz z zapożyczeniami z języków obcych. Zmian językowych nie unikniemy, jednakże możemy z nich świadomie i właściwie korzystać. To, co nowe i modne, nie zawsze jest warte użycia i utrwalania w mowie, a w szczególnie w tej formie publicznej (mówionej np. w sferze zawodowej).

Jakie przynosi efekty terapia?
Logopedia medialna powinna wykształcić sprawne dobieranie środków i sposobów wypowiedzi w zależności do kogo się mówi, o czym, w jakich warunkach i w jakim miejscu. Ćwiczenia prowadzą do umiejętnego posługiwania się kompetencją komunikacyjną oraz sprawnością artykulacyjną, a także efektywnego posługiwaniu się znakami fonicznymi. W komunikacji publicznej, gdzie często nadawca zwraca się do nieznanej, licznej, a także zróżnicowanej grupy odbiorców powinien świadomie wybrać właściwą formę realizowanej wypowiedzi. Wymaga się od niego mowy poprawnej, starannej, wyrazistej, by osiągnąć zamierzony cel swojej wypowiedzi kierowanej do słuchaczy, czyli skuteczny odbiór, wyrażający się w skupieniu uwagi na komunikacie przez odbiorców oraz w optymalnej percepcji i akceptacji przekazywanych intencji, treści i ekspresji.

Zapamiętać należy, że „zawsze mówię do kogoś i wiem, jaki wizerunek chcę stworzyć”. Mówienie z zaangażowaniem i szacunkiem do słuchacza, tak by czuł się ważny, ale także jak to, co mówię jest podstawowym czynnikiem komunikacji.

Mowa jest liniami papilarnymi każdego człowieka.